O śmierci Waldemara Szuberta dowiedzieliśmy się 1 sierpnia. Nawet data jego śmierci chyba nie była przypadkowa, jak ktoś pięknie napisał „był cichym bohaterem dnia codziennego”. Takiego go zapamiętamy jako bohatera, człowieka niezwykłego, a jego niezwykłość przejawiała się każdego dnia w drobnych gestach. Człowiek z sercem na dłoni, zawsze pomocny i uczynny.
Wspominamy go tutaj jako wodniaka, związanego od 1996 r. z obornickimi “żwirkami” i obornickim WOPR-em, gdzie jako wieloletni kierownik tego obiektu dbał o bezpieczeństwo plażowiczów nad wodą. Wychowawca wielu pokoleń ratowników, szanowany i ceniony autorytet.
Niebo zabrało go do siebie zdecydowanie za wcześnie… Jednak dla wielu Oborniczan zostanie w pamięci na zawsze.
✝️Ostatnie pożegnanie Waldka odbędzie się w najbliższy poniedziałek 18 sierpnia o godz. 14.00 w Kaplicy na Cmentarzu w Rogoźnie.
*zdjęcie z archiwum rodziny.